BLISKIE SERCU POGADUCHY PRZY TRZEPAKU
Lizzy
Paulinka mądra, wrażliwa
Złotowłosa królewna szuka siebie

WPADAM BEZ UPRZEDZENIA
Maga

WYGLĄDAM OKNEM
Charlie
Pan Lustro bardzo interesujący

INNE BLOKOWISKA
Dzieci moje trudy i radości wychowania
Ziarenko Pieprzu zapiski ze sztambucha z lat durnych i chmurnych

POMOCNIKI BLOGOWE I NIE TYLKO
KLUB SONY MUSIC
Słownik Wyrazów Obcych
Słownik Języka Polskiego
BLOGERS.PL darmowe komponenty dla twojego Bloga
KURS BLOGOWY
Antyspam
WEBHELP
MAPA POLSKI

MUZYCZNE KLIMATY
KOMBI
INDIOS BRAVOS
STARE DOBRE MAŁŻEŃSTWO
EDYTA BARTOSIEWICZ
KORN
MYSLOVITZ
MOONLIGHT
DŻEM
KULT
THE BEATLES

NAUKA W PIGUŁCE
Biologia dla potrzebujących
Chemia organiczna

ODKRYCIA I FASCYNACJE
Fundacja Trans-Fuzja
CROSSDRESSING od rana do wieczora...
SKURCZ Jak dobrze się pośmiać
Speleoklub Warszawski tu mieszka moje serce już od lat
BIBILINETKA
PoemaArt
Łamigłówki
Pablo Coelho

ŻEGLARSKIE TĘSKNOTY
Ranking stron żeglarskich
Rejsy jachtowe
Węzły żeglarskie

*



moje-pierwsze-ja


ZAGUBIONA W BETONOWEJ DŻUNGLI...



Prezeska Trans-Fuzji startuje w wyborach do Parlamentu!!!
Ania Grodzka postanowiła kandydować w wyborach do parlamentu z listy Ruchu Poparcia z okręgu "wianuszka" okołowarszawskiego. Trzeba będzie wreszcie przenieść się formalnie z Warszawy do Piaseczna, żeby móc na nią głosować ;-)
2011-08-09 22:20:09 skomentuj (0)
Postulat związków partnerskich
Na stronie http://www.premier.gov.pl/realizacja-expose/moje-postulaty#zglos-postulat wystosowałam poniższy apel do Premiera:

Apeluję o rozpoczęcie prac w sprawie regulacji prawnej związków partnerskich, również jednopłciowych!
W demokratycznym „cywilizowanym” państwie nie powinno być dyskryminacji żadnego z obywateli, zwłaszcza, że solidarnie wspierają to państwo płacąc podatki.
Jestem „legalną” mężatką prawie od 36 lat, co daje mi przywileje, których nie mają moi przyjaciele, żyjący w związkach partnerskich jednopłciowych:
możemy z mężem bez podatku od spadków i darowizn dziedziczyć po sobie w razie śmierci oraz przekazywać sobie darowizny, możemy wspólnie rozliczać podatki, możemy decydować o leczeniu nieprzytomnego małżonka oraz pochować go w razie śmierci, mamy prawo do alimentów w przypadku rozstania oraz do renty po zmarłym małżonku, mamy prawo odmowy składania zeznań przed sądem przeciwko małżonkowi... i wiele innych praw, których nie mają osoby żyjące w związkach jednopłciowych, nieraz wieloletnich.

Postuluję o ustawowe zrównanie naszych praw.
Postuluję o sprawiedliwość i równość.

Proszę o zapoznanie się z postulatami środowisk LGBT, z którymi zgadzam się całym sercem: http://www.miloscniewyklucza.pl/postulaty.html
2011-03-21 12:38:22 skomentuj (0)
"Zarobienie"

Tyle się dzieje.
"Zarobiona" jestem.
Całe moje "ja" skierowałam na rzecz równości, różnorodności i tolerancji.
www.transfuzja.org


2008-11-10 19:47:28 skomentuj (1)
Nieoczekiwane wizje

W nocy trafiłam do szpitala. Krwawiłam silnie i słabłam.
Zabieg odbył się o północy.
Nie wiem, czym mnie usypiali, ale miałam niesamowite wizje.
Przed zabiegiem bałam się, czy przeżyję.
Wizje były tak piekne...
Nie bałam się, że umrę. Pomyślałam, że jeżeli tak wyglada śmierć, to mogę umrzeć.
Wrażenie lewitowania w kosmosie, piękne kolery, rockowa muzyka...
Było pieknie.
Zawieszona między kosmosem a ziemia, w półśnie sięgnęłam po komórkę i wystukałam parę ważnych słów do kochanej osoby.
Jeszcze wszystko wirowało, a ja już dawałam znak, że żyję, że jestem, że myślę.

Czuję się już dobrze.


2008-03-21 20:29:29 skomentuj (2)
A życie toczy się dalej

Żyję, pracuję, kocham.

Jestem...


2008-03-02 22:06:15 skomentuj (1)
Koszmary
Mam koszmarne sny. Za tydzień wracam do pracy.
2008-01-28 14:10:55 skomentuj (2)
LODOWATO


Wokół mnie ciemność.
Zziębnięte ciało z trudem porusza się w lodowatej wodzie.
Ruchy coraz wolniejsze, nieskoordynowane.
Wyciągnięta dłoń trafia na twardą skorupę lodu nad głową.
Wokół tylko ciemność, lodowate igiełki szronu i woda na granicy
zamarznięcia.
Zwolnione tempo.
Mózg broni się resztką sił.
Jestem sama.
Po raz pierwszy sama.
Nie ma nic.
Tylko ciemność i chłód.
Serce jak kryształek lodu.
Nie czuję nic.
Zupełnie nic.
Obojętność.
Nie jest ważne nic.
Tylko w oddali stukanie w taflę lodu.
Smutne twarze, nieśmiałe "puk-puk" w grubą warstwę lodu.
Kto tam?
Joasia, Dorotka, Amelka, Edycja, Isia, Telimena.
Widzę prawdziwy smutek i zaniepokojenie.
Mówią coś, nie słyszę nic.
Przecież to obojętne, co dzieje się w zewnętrzu.
Moje wnętrze zastyga rozrywane igiełkami lodu.
Moje płuca pali ogień.
Powietrza, powietrza...
Nie ma, nie ma...
Nie będzie...
I jeszcze Ania, to przecież przerażona twarz Ani.
Coś drga w moim sercu.
Nie, to tylko większa i bardziej ostra igiełka lodu.
Ania wali siekierą w lód, widzę jej wysiłki.
Rysy na gładkiej tafli, pęknięte szkło?
Znikają zatroskane twarze.
Pajęczyna spękań.
Nic to nie szkodzi.
Przecież to nic nie znaczy.
Tak jest dobrze.
Nic nie ma.
Zaraz zasnę.
Tylko dlaczego tak zimno?
To już koniec.
Nic mi nie trzeba.
I po co ta dziura w lodzie?
Co oznacza ta ręka wyciągnięta w moją stronę?
Nie mam siły ruszyć ramieniem.
Nie chcę nic...
Nic, nic, nic.
Nie chcę zmiany.
Tutaj jest dobrze.
Cisza, spokój, ciemność.
"To już jest koniec, nie ma już nic.
Jesteśmy wolni. Możemy iść".




2007-02-06 23:01:33 skomentuj (11)
MAŁY KSIĄŻĘ
W "Małym Księciu" Lis mówi: "Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś".
Tak wiem.
Oswoiłam.
Muszę być odpowiedzialna.
I dlaczego mnie to nie martwi...?


2006-11-26 22:43:05 skomentuj (5)
JESTEM SZCZĘŚLIWA

"Marzenia lubią, by o nich mówić głośno. Nigdy nie wierzcie, że można je zapeszyć. Niczego nie zapeszycie, jeśli nie będziecie bali się pecha.
Nigdy nie ograniczajcie swych marzeń i nie zakładajcie na nie kagańców skromności".

Tak pisałam ponad miesiac temu.
I nie bałam się mówić głosno, czego chcę.
A teraz?
Jest tak, jak chciałam.
Jestem szczęśliwa.

2006-11-26 22:31:28 skomentuj (0)
MOJE SERCE

Moje serce śpiewa dla Ciebie
we wszystkich językach,
które znam i których nie poznałam.
Moje serce przytulone do Ciebie
cichutko szepce, że kocham,
jak jeszcze nikogo nie kochałam.
Moje serce zapatrzone w Ciebie
chce powiedzieć całemu światu,
że właśnie Ty jesteś ta wspaniała.

2006-11-01 21:56:33 skomentuj (1)
RÓŻE

Twoje słowa są piękne jak róże...
Nie ma przeszłości i nie ma przyszłości.
Jest tylko tu i teraz.
I nasza miłość...

A róże od Ciebie wciąż takie piękne.
I tylko...
Boję się je dotknąć...
żeby nie zgubiły płatków...

2006-10-30 20:25:01 skomentuj (1)

POCZTA DO MNIE
zapukaj

jeśli chcesz pogadać o jaskiniach

jeśli chcesz pogadać o transpłciowości

KSIĘGA GOŚCI
zajrzyj przez dziurkę od klucza

zapiski znalezione na śmietniku
2011
sierpień
marzec
2008
listopad
marzec
styczeń
2007
luty
2006
listopad
październik
wrzesień
sierpień
maj
kwiecień
marzec
2005
listopad
lipiec
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
maj
kwiecień
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec